thor miłość i grom

Thor: Miłość i grom – najbardziej kolorowa przygoda Boga Piorunów

Thor przez lata przeszedł w MCU drogę, jakiej trudno było się spodziewać po pierwszym filmie z 2011 roku. Z poważnego, dumnego księcia Asgardu stał się jednym z najbardziej komediowych bohaterów całego Marvel Cinematic Universe.

Thor: Miłość i grom idzie w tę stronę jeszcze dalej.

Jest kolorowo. Jest głośno. Są kozy, które krzyczą znacznie częściej, niż rozsądny człowiek mógłby przewidzieć. Są wielkie bitwy, bogowie, kosmiczne lokacje i soundtrack mocno związany z rockiem.

A jednocześnie pod całą tą warstwą humoru znajduje się historia o chorobie, stracie, samotności i strachu przed ponownym związaniem się z drugim człowiekiem.

Brzmi jak dziwna mieszanka?

Trochę tak.

I właśnie dlatego Thor: Miłość i grom do dziś jest jednym z bardziej dyskutowanych filmów o Thorze. Jedni widzowie świetnie bawili się na seansie. Inni uważali, że Taika Waititi przesadził z żartami i nie pozwolił poważniejszym scenom naprawdę wybrzmieć.

Po kilku latach od premiery warto więc spojrzeć na film spokojniej. Bez premierowego szumu i bez porównywania każdej sceny z Thor: Ragnarok.

Najważniejsze informacje o filmie

InformacjaDane
Polski tytułThor: Miłość i grom
Oryginalny tytułThor: Love and Thunder
Rok premiery2022
ReżyseriaTaika Waititi
ScenariuszTaika Waititi, Jennifer Kaytin Robinson
Czas trwania2 godziny i 1 minuta
GatunekSuperbohaterski, akcja, komedia, romans, fantasy
Główne roleChris Hemsworth, Natalie Portman, Christian Bale, Tessa Thompson

Film jest czwartą samodzielną produkcją o Thorze w MCU.

To dość wyjątkowa sytuacja. Iron Man dostał trzy główne filmy. Captain America również. Thor poszedł dalej i jako pierwszy z głównych Avengers otrzymał czwartą solową część.

Gdzie zaczyna się historia?

Po wydarzeniach Avengers: Endgame Thor nie bardzo wie, co zrobić ze swoim życiem.

Pokonał Thanosa. Asgard został zniszczony. Wielu bliskich ludzi nie żyje. Funkcję przywódczyni Nowego Asgardu przejęła Valkyrie.

Thor podróżuje więc z Guardians of the Galaxy i próbuje znaleźć coś w rodzaju wewnętrznego spokoju.

Przynajmniej taki jest plan.

W praktyce szybko pojawia się nowe zagrożenie.

Ktoś zabija bogów.

I robi to wyjątkowo skutecznie.

Gorr Rzeźnik Bogów – jeden z najmocniejszych elementów filmu

Gorr to postać grana przez Christiana Bale’a.

Już sam ten casting wystarczył, by oczekiwania były duże.

Bale nie gra typowego złoczyńcy Marvela, który chce zdobyć kamień, portal albo zbudować kolejną armię robotów.

Gorr ma bardzo konkretny powód do nienawiści.

W przeszłości wierzył w bogów.

Modlił się do nich. Liczył na ich pomoc.

A kiedy jego świat się rozpadał, odkrył, że istoty, które czcił, wcale nie muszą być dobre ani zainteresowane cierpieniem zwykłych ludzi.

Wtedy rodzi się w nim przekonanie, że bogowie nie zasługują na istnienie.

To prosty, ale mocny punkt wyjścia.

Dlaczego Gorr działa tak dobrze?

Najciekawsze w Gorrze jest to, że nie jest kompletnie oderwany od rzeczywistości.

W filmie rzeczywiście widzimy bogów, którzy bywają próżni, egoistyczni i skupieni na własnej wygodzie.

Zeus jest najlepszym przykładem.

To nie oznacza oczywiście, że pomysł wymordowania wszystkich boskich istot nagle staje się rozsądny.

Ale widz może zrozumieć, skąd bierze się gniew Gorra.

Christian Bale gra go w sposób zupełnie inny niż Chris Hemsworth Thora.

Thor jest głośny, kolorowy i komediowy.

Gorr jest spokojniejszy, dziwniejszy i bardziej niepokojący.

Sceny z nim często wyglądają jak fragment innego filmu.

Jane Foster wraca – ale już nie tylko jako Jane

Jednym z największych wydarzeń Miłości i gromu jest powrót Natalie Portman.

Jane Foster nie jest tutaj jedynie dawną dziewczyną Thora.

Posługuje się Mjolnirem.

Ma zbroję.

Ma pelerynę.

I staje się Mighty Thor.

Dla głównego Thora jest to oczywiście spore zaskoczenie, szczególnie że jego dawny młot został wcześniej zniszczony przez Helę.

Film stopniowo wyjaśnia, dlaczego Mjolnir ponownie istnieje i dlaczego wybrał właśnie Jane.

Mighty Thor to nie tylko nowy kostium

Jane jako Mighty Thor walczy trochę inaczej niż Thor.

Mjolnir nie został zwyczajnie naprawiony i sklejony.

Młot nadal składa się z pękniętych fragmentów, które mogą podczas walki rozdzielać się i atakować kilka celów.

Daje to kilka bardzo efektownych scen.

Jane szybko przyzwyczaja się również do typowej superbohaterskiej części życia.

Trochę gorzej idzie jej z wymyślaniem dobrych tekstów podczas walki.

I film chętnie z tego żartuje.

Ale historia Jane ma znacznie poważniejszą stronę

Najważniejszy konflikt Jane nie dotyczy Gorra.

Dotyczy jej własnego zdrowia.

Jane choruje na raka.

To właśnie dlatego jej historia ma zupełnie inny ciężar niż większość komediowych scen filmu.

Jako Mighty Thor czuje się silna i niemal niezniszczalna.

Problem polega na tym, że przemiana nie usuwa choroby.

Co więcej, korzystanie z mocy Mjolnira ma dla jej organizmu konsekwencje.

Nagle superbohaterska fantazja spotyka się z czymś bardzo ludzkim.

Thor i Jane – romans po latach

Tytuł Miłość i grom nie jest przypadkowy.

Film mocno wraca do relacji Thora i Jane.

W poprzednich częściach ich rozstanie zostało potraktowane dość skrótowo. Ragnarok właściwie żartował z tego, że para nie jest już razem.

Tym razem dostajemy więcej informacji.

Widzimy fragmenty ich wspólnego życia.

Codzienność. Kłótnie. Dobre chwile.

I stopniowe oddalanie się od siebie.

Film pokazuje, że problemem nie był brak uczuć.

Raczej to, że oboje mieli swoje obowiązki i bali się zatrzymać na chwilę wystarczająco długo, by naprawdę porozmawiać.

Najważniejsze postacie

PostaćAktorRola w historii
ThorChris HemsworthBóg Piorunów szukający nowego celu
Jane Foster / Mighty ThorNatalie PortmanByła partnerka Thora i nowa posiadaczka Mjolnira
GorrChristian BaleRzeźnik Bogów polujący na boskie istoty
ValkyrieTessa ThompsonKról Nowego Asgardu
KorgTaika WaititiPrzyjaciel Thora i narrator części historii
ZeusRussell CrowePotężny bóg związany z Omnipotence City

Valkyrie jako król Nowego Asgardu

Po Endgame Thor przekazał władzę Valkyrie.

W Miłości i gromie widzimy, jak radzi sobie w nowej roli.

I okazuje się, że zarządzanie Asgardem nie składa się wyłącznie z efektownych bitew.

Są spotkania.

Są oficjalne wydarzenia.

Są sponsorzy.

Nowy Asgard stał się atrakcją turystyczną.

Film żartuje z tego dość mocno, pokazując, jak dawny dom bogów zamienia się trochę w komercyjne miejsce odwiedzane przez turystów.

New Asgard wygląda zupełnie inaczej niż dawniej

Asgard znany z pierwszych filmów był złotym, monumentalnym królestwem.

Nowy Asgard znajduje się na Ziemi.

To mała społeczność, która z czasem zaczęła funkcjonować również dzięki turystyce.

Można zobaczyć pamiątki, atrakcje związane z historią Asgardian oraz ludzi przyjeżdżających zobaczyć miejsce zamieszkania Thora i innych bogów.

To zabawne, ale jednocześnie dość logiczne.

Gdyby na Ziemi naprawdę zamieszkali bogowie znani z mitologii, prawdopodobnie po kilku miesiącach ktoś otworzyłby obok sklep z kubkami.

Guardians of the Galaxy – krótka, ale ważna obecność

Na początku filmu Thor podróżuje z Guardians of the Galaxy.

Widzimy Star-Lorda, Nebulę, Draxa, Rocketa, Groota i resztę ekipy.

Nie jest to jednak wspólny film Avengers i Guardians.

Ich obecność służy głównie pokazaniu, gdzie Thor znajdował się po Endgame.

Peter Quill próbuje również dać mu kilka rad dotyczących miłości.

Czy Thor rzeczywiście ich słucha?

To już inna sprawa.

Zeus i Omnipotence City

Jedną z najbardziej widowiskowych części filmu jest wizyta w Omnipotence City.

To miejsce spotkań różnych bogów.

Thor ma nadzieję przekonać ich do wspólnej walki przeciwko Gorrowi.

Na scenę wchodzi Zeus grany przez Russella Crowe’a.

I nie jest to dokładnie taka wersja Zeusa, jakiej można oczekiwać po majestatycznym władcy bogów.

Jest próżny.

Jest teatralny.

I zdecydowanie bardziej interesuje go własne bezpieczeństwo niż ratowanie innych.

Ta część filmu dodatkowo wzmacnia argument Gorra, że nie każdy bóg zasługuje na bezwarunkowy szacunek.

Stormbreaker jest zazdrosny o Mjolnir?

Tak.

Film robi z tego powracający żart.

Thor korzysta od Infinity War z topora Stormbreaker.

Kiedy jednak ponownie spotyka Mjolnir, zachowuje się trochę jak człowiek, który spotkał dawną miłość.

Stormbreaker reaguje na to z zazdrością.

Absurd?

Oczywiście.

Ale bardzo pasuje do stylu Taiki Waititiego.

Najważniejsze bronie w Thor: Miłość i grom

  • Mjolnir wraca w rękach Jane Foster jako Mighty Thor.
  • Stormbreaker nadal jest główną bronią Thora.
  • Necrosword daje Gorrowi ogromną siłę i pozwala tworzyć potwory cienia.
  • Thunderbolt Zeusa staje się ważnym elementem późniejszej części filmu.
  • Asgardzkie bronie pojawiają się również w walce pozostałych bohaterów.

Shadow Realm – najlepszy wizualnie fragment filmu?

Jedną z najbardziej zapamiętywalnych sekwencji jest walka w Shadow Realm.

Kolory niemal całkowicie znikają.

Obraz staje się czarno-biały, a pojedyncze elementy broni i magii przebijają się intensywnymi barwami.

To bardzo duży kontrast względem reszty filmu.

Miłość i grom przez większość czasu jest bardzo kolorowe.

Shadow Realm wygląda jak nocny koszmar.

I właśnie tutaj Gorr wypada szczególnie dobrze.

Muzyka – Guns N’ Roses praktycznie wszędzie

Taika Waititi bardzo wyraźnie korzysta z rockowej muzyki.

W Thor: Ragnarok dużą rolę odgrywał Led Zeppelin.

Miłość i grom stawia przede wszystkim na Guns N’ Roses.

Film wykorzystuje kilka utworów zespołu.

Rock dobrze pasuje do kolorowej, przesadzonej estetyki historii.

Czasami wręcz można mieć wrażenie, że część scen była projektowana pod konkretny kawałek.

Czy humoru jest za dużo?

To największy punkt sporu dotyczący filmu.

Thor: Ragnarok również był komediowy.

Ale Miłość i grom idzie jeszcze dalej.

Żarty pojawiają się bardzo często.

Czasem działają świetnie.

Czasem pojawiają się w momencie, który spokojnie mógłby pozostać poważny.

I właśnie wtedy ton filmu robi się nierówny.

Historia Jane jest ciężka.

Gorr ma tragiczne motywacje.

Thor zmaga się z emocjonalną pustką.

A kilka sekund później mogą zacząć krzyczeć kosmiczne kozy.

Dla jednych to część uroku.

Dla innych największa wada produkcji.

Krzyczące kozy – albo je kochasz, albo masz dość

Toothgnasher i Toothgrinder są olbrzymimi kozami należącymi do Thora.

Ich główną funkcją jest ciągnięcie łodzi przez kosmos.

Ich drugą funkcją jest krzyczenie.

Głośno.

Bardzo głośno.

Żart powtarza się kilka razy i zdecydowanie należy do tych elementów filmu, które widzowie pamiętają długo po seansie.

Czy trzeba znać wcześniejsze filmy Marvela?

Da się obejrzeć Miłość i grom samodzielnie.

Ale sporo rzeczy będzie wtedy pozbawionych kontekstu.

Warto znać przynajmniej wcześniejsze filmy z Thorem oraz wydarzenia Infinity War i Endgame.

Najbardziej przydatne są:

  • Thor,
  • Thor: Mroczny świat,
  • Thor: Ragnarok,
  • Avengers: Infinity War,
  • Avengers: Endgame.

Bez tego nadal można zrozumieć podstawową historię.

Ale relacja Thora z Jane i Guardians of the Galaxy będzie miała znacznie mniej sensu.

Czy film nadaje się dla dzieci?

Thor: Miłość i grom jest kolorowy i bardzo komediowy, ale nie jest filmem wyłącznie dla najmłodszych.

Są sceny walki.

Gorr może być dla młodszych dzieci dość niepokojący.

Pojawia się również temat raka i śmierci.

Disney+ w Polsce oznacza film kategorią 12+.

Dla starszych dzieci i nastolatków nie powinien być szczególnie problematyczny, ale rodzice młodszych widzów powinni wiedzieć, że pod kolorowym stylem znajduje się kilka cięższych tematów.

Gdzie obejrzeć Thor: Miłość i grom w Polsce?

Film znajduje się obecnie w polskiej ofercie Disney+.

Dostępna wersja trwa około dwóch godzin i jednej minuty.

Serwis oferuje również wersję IMAX Enhanced.

Dostępność może oczywiście zmieniać się z czasem, więc przed seansem najlepiej sprawdzić aktualną bibliotekę.

Thor: Ragnarok czy Thor: Miłość i grom?

Oba filmy mają tego samego reżysera i podobną energię.

A jednak różnią się bardziej, niż początkowo się wydaje.

Ragnarok jest bardziej zwartą historią.

Ma wyraźniejszy rytm i świetnie łączy komedię z wydarzeniami dotyczącymi końca Asgardu.

Miłość i grom jest bardziej romantyczne i jeszcze bardziej komediowe.

Ma również ciemniejszego antagonistę.

Problem polega na tym, że te dwa tony często ze sobą walczą.

Co film robi najlepiej?

Największą zaletą jest obsada.

Chris Hemsworth czuje się już w roli Thora całkowicie swobodnie.

Natalie Portman dostaje znacznie ciekawszy materiał niż w pierwszych dwóch filmach.

Christian Bale tworzy antagonistę, którego chciałoby się zobaczyć na ekranie trochę dłużej.

Tessa Thompson nadal świetnie działa jako Valkyrie.

Do tego dochodzi bardzo charakterystyczna oprawa.

Film może się komuś nie podobać, ale trudno pomylić go z innym tytułem MCU.

Co wypada słabiej?

Największym problemem pozostaje balans pomiędzy komedią a dramatem.

Niektóre sceny potrzebują chwili ciszy.

Film nie zawsze im ją daje.

Gorr również mógłby pojawiać się częściej.

Christian Bale buduje świetną postać, ale przy tak mocnej motywacji antagonistę można było lepiej rozwinąć.

Podobnie jest z Valkyrie.

Ma kilka bardzo dobrych momentów, ale przy Jane, Thorze i Gorrze jej historia schodzi trochę na drugi plan.

Czy warto obejrzeć Thor: Miłość i grom w 2026 roku?

Tak, szczególnie jeśli lubisz bardziej komediową stronę MCU.

Film nie jest tak równy jak Ragnarok i trudno nie zauważyć momentów, w których humor pojawia się o jeden raz za dużo.

Ale ma też kilka naprawdę mocnych elementów.

Gorr jest jednym z ciekawszych przeciwników Thora.

Powrót Jane Foster działa.

Jej historia dodaje filmowi emocjonalnego ciężaru.

Shadow Realm nadal wygląda świetnie.

A Chris Hemsworth wyraźnie dobrze bawi się wersją Thora, który nie musi przez cały czas zachowywać się jak poważny książę Asgardu.

Najlepiej podejść do filmu bez oczekiwania drugiego Ragnaroka.

To bardziej kosmiczny romans z superbohaterską akcją niż klasyczna opowieść o ratowaniu świata.

FAQ – Thor: Miłość i grom

Kiedy miał premierę Thor: Miłość i grom?

Film miał premierę w 2022 roku. Była to czwarta samodzielna produkcja MCU skupiona na Thorze.

Kto gra Gorra w Thor: Miłość i grom?

W rolę Gorra Rzeźnika Bogów wciela się Christian Bale. Antagonista chce doprowadzić do zagłady boskich istot.

Dlaczego Jane Foster ma Mjolnir?

Jane zostaje Mighty Thor i zaczyna korzystać z odbudowanego Mjolnira. Przyczyna jest związana z jej relacją z Thorem i wydarzeniami dotyczącymi magicznego młota.

Czy Natalie Portman wróciła do MCU?

Tak. Natalie Portman ponownie gra Jane Foster, ale tym razem postać otrzymuje znacznie większą rolę i sama staje się superbohaterką.

Czy Thor: Miłość i grom jest na Disney+?

Tak. Film jest obecnie dostępny w polskiej ofercie Disney+.

Ile trwa Thor: Miłość i grom?

Film trwa około dwóch godzin i jednej minuty.

Czy trzeba obejrzeć Thor: Ragnarok przed Miłością i gromem?

Nie jest to absolutnie konieczne, ale zdecydowanie warto. Ragnarok, Infinity War i Endgame wyjaśniają, w jakim miejscu emocjonalnie znajduje się Thor na początku filmu.

Thor: Miłość i grom jest chaotyczny, ale trudno nazwać go nudnym

Thor: Miłość i grom nie jest najrówniejszym filmem Marvela.

Momentami chce być komedią.

Momentami romansem.

Momentami dramatem o śmiertelnej chorobie.

A chwilę później opowieścią o przerażającym zabójcy bogów.

Te elementy nie zawsze idealnie do siebie pasują.

Ale film ma charakter.

To nie jest kolejna bezpieczna superbohaterska produkcja wyglądająca dokładnie tak samo jak poprzednia.

Taika Waititi stawia na kolory, rock, absurdalny humor i emocjonalną historię Thora oraz Jane.

Christian Bale wnosi z kolei ciemniejszą energię, która momentami całkowicie zmienia atmosferę.

Największym niewykorzystanym potencjałem pozostaje właśnie Gorr.

Przy tak dobrym aktorze i tak ciekawym punkcie wyjścia można było dać mu więcej czasu.

Mimo tego Miłość i grom ma sceny, które zapadają w pamięć.

Powrót Mjolnira.

Mighty Thor.

Shadow Realm.

Zeus.

I oczywiście kozy, których nie da się już „odusłyszeć”.

Jeśli ominąłeś film podczas premiery, dziś można podejść do niego spokojniej.

Nie oczekuj drugiego Ragnaroka.

Potraktuj go jako dziwną, głośną i momentami zaskakująco smutną historię o tym, że nawet Bóg Piorunów czasem po prostu boi się ponownie kogoś pokochać.

Categories:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *